piątek, 29 marca 2019

Szok i niedowierzanie: Rae Morris "Makijaż bez tajemnic"

Witajcie :*

W ostatnim czasie trafiło do mnie kilka książek dotyczących sztuki makijażu - poprzednie recenzje możecie przeczytać tu i tu, dziś pora na ostatnią z nich - "Makijaż bez tajemnic" Rae Morris (dostępny tu), którą czytałam dzięki uprzejmości Gandalfa. Zapraszam!



sobota, 9 marca 2019

Ulubieńcy: luty 2019

Witajcie :*

W takich postach wszyscy zawsze biadolą, jak ten zeszły miesiąc szybko minął... W lutym to wyjątkowo mają rację :D. Ulubieńców jednak kilku się nazbierało, zapraszam!



piątek, 22 lutego 2019

Inspiracja, motywacja: Bobbi Brown "Perfekcyjny makijaż"

Witajcie :*
Poprzednia recenzja książki tej autorki nie była zbyt przychylna. Czy tym razem udało się zatrzeć złe wrażenie? Zapraszam na opinię o "Perfekcyjnym makijażu" Bobbi Brown (dostępny tu).


czwartek, 7 lutego 2019

piątek, 18 stycznia 2019

Ulubieńcy roku 2018

Witajcie :*

Minął kolejny rok - dla mnie był on wypełniony zmianami, musiałam w zasadzie na nowo zweryfikować swoje plany i marzenia, od podstaw przeorganizować swoje życie. Znacząco przystopowałam przez to z blogiem, jeśli już mam czas na internety, to zwykle stawiam na Instagram, gdzie serdecznie Was zapraszam. Niektórym sprawom trzeba jednak dać więcej czasu i przestrzeni, dlatego ulubieńców chciałabym jednak zachować w formie blogowych postów, szczególnie w przypadku podsumowania roku. Nie przedłużamy, lecimy!


wtorek, 1 stycznia 2019

Ulubieńcy: grudzień 2018

Witajcie :*

Zanim zajmiemy się ulubieńcami całego roku, warto co nieco pogadać o grudniu, dlatego ekspresowo przedstawię Wam moich kosmetycznych i niekosmetycznych ulubieńców ostatniego miesiąca 2018 roku!

środa, 26 grudnia 2018

Nie zostałam zaczarowana - "Magia spojrzenia" B. Brown

Witajcie :*

W najbliższym czasie dzięki uprzejmości księgarni Gandalf będę miała okazję co nieco poczytać, a potem podzielić się z Wami wrażeniami z lektury. Na pierwszy ogień idzie "Magia spojrzenia" (dostępna tu) autorstwa znanej makijażystki i właścicielki marki kosmetyków - Bobbi Brown.


Bobbi Brown Magia Spojrzenia

niedziela, 16 grudnia 2018

Ulubieńcy: listopad 2018

Witajcie :*

Tak, żyję (choć ledwo). Ostatni czas jest dla mnie trudny, sporo wzięłam sobie na głowę, ale wierzę, że pomęczę się tak jeszcze kilka miesięcy, a potem będę mogła wreszcie zorganizować swoje życie tak, jak mi się marzy. W listopadzie niewiele było chwil, w których mogłam zajmować się testowaniem nowości, "odchamianiem się" itp., więc i ulubieńców jest skrajnie niewielu, za to tacy, których pokochałam w 100%. Zapraszam!




poniedziałek, 12 listopada 2018

Ulubieńcy: Październik 2018

Witajcie :*
Październik upłynął ekspresem, ale za to z całkiem ładną pogodą. Dziś pora podsumować, co najbardziej cieszyło mnie w ostatnim miesiącu. Zapraszam!


sobota, 6 października 2018

Co kupić na promocji w Rossmannie? Jesień 2018

Witajcie :*
Dziś wpadam do Was z ekspresowym postem z polecajkami - czym warto się zainteresować podczas promocji -55% w drogerii Rossmann, trwającej dla większości osób (ehh, znowu to dzielenie klientów na lepszy i gorszy sort) od 9 do 19 października.  Oczywiście moje rekomendacje z poprzednich lat nadal obowiązują, więc je podlinkuję i postaram się nie powtarzać, chyba, że temat będzie zasługiwał na aktualizację ;). Z góry przepraszam też za stan kosmetyków, ale ich zmaltretowane opakowania jeszcze dobitniej pokazują, jak je lubię. 





Lovely, Liquid Camouflage - jasny, niedrogi, zastygający korektor. Nie wchodzi w zmarszczki (ja zawsze utrwalam tę okolicę pudrem). Lekko ciemnieje, ale do przeżycia. Ładnie kryje. Jak na drogeryjną półkę jest naprawdę dobrze. 
Lovely, 1st step primer, Matte all day long - już przy aplikacji widzimy, jak skóra staje się matowa, warto zrobić to sprawnie, bo bardzo szybko wysycha. Lekko przedłuża mat w strefie T, co u mnie i tak jest wyczynem. Warto spróbować, szczególnie, że na promocji będzie kosztować grosze.


Wibo, I choose what I want, bronzer Sweet Coffee - wspominałam już o tym produkcie tutaj. Bardzo przyjemny drogeryjny bronzer do jasnych cer,. ciężko się nim skrzywdzić. Teoretycznie przeznaczony do specjalnej paletki, ale ja trzymam go w oryginalnym kartoniku i też działa. 
Bell Hypoallergenic, Compact Powder SPF50 - daje efekt delikatnego wygładzenia, bardziej statyny niż typowego matu. Może być traktowany jako wzmacniacz krycia podkładu, a przy ładnych cerach wklepany gąbką może zastąpić fluid. Może niekoniecznie dla mocno tłustych cer, bo nie trzyma zabójczo matu, ale do poprawek w ciągu dnia okej - szczególnie ze względu na spf. Zawsze to dodatkowa ochrona. Recenzja tu.


Bell Hypoallergenic, Metallic Liquid Lips - początkowo sceptycznie podchodziłam do metalicznych ust, ale dzięki tym pomadkom całkiem je polubiłam. Zastygają w pełni, dobrze się trzymają, efekt jest widoczny, a w moim odczuciu nie przekracza granicy kiczu. Szczególnie pięknie prezentuje się czerwień (Moscow), na uwagę zasługuje też fiolet (Ibiza). Jeśli lubicie mniej typowe wykończenia, to warto się zaopatrzyć. Na blogu pojawiały się już wielokrotnie, ale uznałam, że muszę Wam o nich przypomnieć. Dowód na to, jak bardzo lubię tę czerwień - jedno z wielu zdjęć na instagramie. A tutaj fotka z Ibizą. 


Polecenia z poprzednich edycji:

A Wy planujecie szaleć na promocji w Rossmannie czy podchodzicie do niej sceptycznie? Ja jeszcze nie zdecydowałam, czy coś kupię, mam kilka rzeczy na oku, ale to wyjdzie w praniu.
Buziaki :*

niedziela, 16 września 2018

Ulubieńcy: sierpień 2018

Witajcie :*

W końcu zabieram się za pisanie o ulubieńcach sierpnia - trochę mi zeszło, dlatego nie przedłużajmy i bierzmy się do roboty!


czwartek, 30 sierpnia 2018

Projekt denko: wakacje 2018

Witajcie :*

Dla wielu osób wakacje właśnie dobiegają końca - moje zaczną się w sobotę i potrwają tylko kilka dni, ale postanowiłam, że przed wyjazdem uporządkuję kwestie "zużyciowe" i zrobię obiecany dwumiesięczny projekt denko. Lecimy, bo jest tego sporo!


niedziela, 19 sierpnia 2018

FioletLove | Moja opinia o: I ♥ Revolution Violet

Witajcie :*

Kiedy ja mam mały twórczy zastój, Makeup Revolution pracuje jak oszalałe i co chwilę wypuszcza nowe, niesamowicie kuszące kosmetyki. Właściwie jeśli posiadacie sprawdzone informacje, jak teraz powinno się nazywać markę, to dajcie znać - kiedyś było MUR i I ♥ Makeup, teraz widzę na opakowaniu I ♥ Revolution i Revolution Beauty... Mózg wybuchnięty xD Tak czy siak - ja zdecydowałam się na zakup ich najnowszej czekoladki w wersji Violet. Czy było warto?

 I ♥ Revolution Violet

niedziela, 12 sierpnia 2018

Ulubieńcy: Lipiec 2018

Witajcie :*

Lipiec uciekł mi niepostrzeżenie, dlatego postanowiłam, że wpis z projektem denko zrobię łączny pod koniec wakacji, a dzisiaj od razu przeskoczymy do ulubieńców - co o tym sądzicie?




niedziela, 29 lipca 2018

Shine bright like a diamond | Bell, Desert Rose, Shine Lips Top Coat

Witajcie :*

Jak już zapewne wiecie, ciężko mi oprzeć się kolejnym limitowanym kolekcjom Bell dla Biedronki. Nie inaczej było tym razem - kiedy tylko pojawiła się zapowiedź, od razu powędrowałam do sklepu. Dzisiaj powiem Wam kilka słów na temat serii Deser Rose oraz bliżej przyjrzę się top coatowi do ust z tej serii. Zapraszam!


Bell Desert Rose Shine Lips Top Coat


niedziela, 15 lipca 2018

A miało być tak pięknie... | Moja opinia o: Maybelline Matte Ink

Witajcie :*

Jakiś czas temu internety zalała fala zachwytów nad pomadkami w płynie Maybelline Superstay Matte Ink. Wszyscy orgazmowali się trwałością i odpornością na jedzenie, wzdychali "kiedyż, ach kiedyż pojawi się w kraju kwitnącej cebuli?". I oto nadeszła wyczekiwana przez wszystkich szminka, rozgościła się w sklepach internetowych i na rossmannowskich półkach (szczególnie w tych ostatnich gama kolorystyczna była dosyć... zaskakująca). I ja skusiłam się na zakup, zwłaszcza, że trafiłam na dosyć interesującą promocję. Czy było warto?

Maybelline Superstay Matte Ink 65 Seductress


niedziela, 8 lipca 2018

Ulubieńcy: czerwiec 2018

Witajcie :*

Jak już wiecie, czerwiec był u mnie zdecydowanie zabiegany, dlatego ulubieńców nie ma dużo - jest za to czysta esencja najciekawszych "rzeczy", jakie wypełniały mi ubiegły miesiąc. Zapraszam!



niedziela, 1 lipca 2018

Projekt denko: czerwiec 2018 + kilka słów wyjaśnienia

Witajcie :*

Nadeszła pora na podsumowanie czerwca, który dla mnie był jednym z najbardziej wyczerpujących i angażujących miesięcy w życiu. Dzisiaj kilka słów o tym, gdzie byłam, jak mnie nie było, a żeby dopełnić formalności - projekt denko ;).


niedziela, 17 czerwca 2018

Egzotyczne wakacje z Yves Rocher, Monoi de Tahiti

Witajcie :*

Już niedługo zacznie się sezon urlopowy - część z nas będzie miała okazję odbyć podróże za granicę, część posmaży się na polskiej plaży, niektórzy zostaną uwięzieni w betonowych miastach. Co zrobić, aby zachować wakacyjny klimat jak najdłużej albo wyczarować go w domu? Oto mała podpowiedź!