wtorek, 24 lipca 2018

24 fakty o mnie

Witajcie :*

Dzisiaj mamy 24 lipca i moje 24 urodziny, dlatego zapraszam na 24 fakty o mnie!






1. Urodziłam się 24 lipca 1994 i wyglądałam mniej więcej tak:



2. Uwielbiam spać, szczególnie do południa :D. Gdyby nie fakt, że wszystko inne funkcjonuje od rana, to nie wstawałabym przed 11.

3. Nie lubię rzeczy o smaku truskawek - jogurtów, ciastek... Naturalne truskawki są spoko, ale ich sztuczny odpowiednik mnie obrzydza. Odrzucam też wszystko, co zrobione z buraków.

4. Gdy kończy się jakiś etap edukacyjny, to zmieniam zazwyczaj coś w swoim wyglądzie (najczęściej włosy).

5. Przez część gimnazjum, całe liceum i sporą część studiów nosiłam się tylko na czarno.

6. Uwielbiam jeść - zwiedzanie knajpek z jedzeniem to ważna część moich wakacyjnych planów :D.

7. Delikatny makijaż pojawił się u mnie już na przełomie podstawówki i gimnazjum (rzęsy + puder), ale pełny make-up zaczęłam wykonywać dopiero na przełomie liceum i studiów. Wtedy zaczęłam stosować podkład, kolorowe produkty do twarzy, nauczyłam się (jako tako) malować brwi i pokochałam kolorowe pomadki.

8. Chętniej noszę sukienki i spódniczki niż spodnie - jest mi w nich wygodniej.

9. Mam problem z wybieraniem ulubionych rzeczy (piosenka, film, potrawa itp.) - zazwyczaj jest ich co najmniej kilka.

10. Nienawidzę załatwiać spraw przez telefon - wolę mailem (najlepiej), smsem lub osobiście.

11. Bardzo rzadko korzystam z usług profesjonalistów od wyglądu (fryzjera, kosmetyczki itp.), co mogę, to staram się nauczyć i zrobić sama.

12. Uwielbiam "jedzeniowe" zapachy w kosmetykach - czekoladowe perfumy, waniliowe pomadki...

13. Boję się owadów, także tych niegroźnych, jak biedronki. One mają takie psychopatyczne oczy, jakby patrzyły ci w duszę...

14. Nigdy nie przeprowadziłam się dalej niż do bloku obok. Całe życie mieszkam na tym samym osiedlu.

15. Mam w sobie sporo dziecka - mogłabym mieć wszystko z Kubusiem Puchatkiem, księżniczkowe, cekinowe buty, tiulową spódniczkę i plastikową koronę ♥.

16. Czasem mam ogromną ochotę tańczyć, ale kompletnie nie umiem tego robić. Moje poczucie rytmu chyba nie istnieje xD.

17. Zawsze byłam raczej nieśmiała - teraz trochę mi przeszło, ale nadal nie czuję się pewnie w kontaktach z nieznajomymi.

18. Nie znoszę zimy, śniegu i mrozu, pogoda, w której czuję się najlepiej to słoneczny wiosenny dzień, ok. 20 stopni :D.

19. Mogę prasować, prać i gotować, ale mycie garów i ścieranie kurzy doprowadza mnie do szału. Na szczęście mam się z kim podzielić ;D.

20. Fascynuje mnie historia, szczególnie ta życia codziennego - lubię zwiedzać muzea, miejsca "z duszą", oglądać stare przedmioty, czytać opowieści i oglądać filmy osadzone w innych czasach niż współczesne.

21. Lubię czytać, szczególne miejsce w moim sercu zajmuje literatura fantasy. Miłością do literatury zaraziłam się od mamy, od najmłodszych lat sięgałam po książki i czasopisma.

22. Mam całkiem pokaźną kolekcję ubrań i butów, ale jak przyjdzie co do czego, to nigdy nie mogę wybrać tego idealnego zestawu. Zawsze jest za elegancko, za luzacko, za ciepło, za lekko, nie ten kolor... :D

23. Lubię zadbane, pomalowane paznokcie u dłoni i stóp, ale wykonywanie pedicuru to dla mnie katorga - na samą myśl o tym czuję się zmęczona. Równocześnie nie mogłabym tego oddać w ręce nikogo innego, bo byle co mnie łaskocze. xD

24. Nie jestem zbyt spontaniczna - staram się mieć wszystko zaplanowane z odpowiednim wyprzedzeniem, kupione bilety, zaklepany nocleg, dograny termin... Z tego też powodu denerwuje mnie niepunktualność.

A Wy jesteście do mnie podobni czy kompletnie się różnimy? Napiszcie mi w komentarzu jakiś jeden fakt o sobie!

Buziaki :* 

33 komentarze:

  1. W kilku aspektach jesteśmy do siebie podobne. Też mam problem z wymienieniem ulubionej rzeczy, zawsze mam kilka, jestem trochę nieśmiała, lubię czytać i wszystko planuję. Ale za to uwielbiam zimę!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    www.tipsforyoungers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trochę nas łączy, ale pogoda dzieli :D Pozdrawiam również!

      Usuń
  2. Bardzo fajny wpis, jakąś taką sympatię we mnie wzbudził. Na pewno jestem do Ciebie bardzo podobna w jednym: SPANIE DO POŁUDNIA!! Zawsze to lubiłam!! :-) A co do pogody, to ja mam tak: NIENAWIDZĘ UPAŁÓW. Po prostu ich nie toleruję. Zupełnie, jakby mój organizm nie był do nich przystosowany. Od razu jakby więdnie i omdlewa. Więc, jak się domyślasz, lato ie jest moją ulubioną porą roku ;-) Pozdrawiam serdecznie, bardzo mi się podobał ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadł Ci do gustu :) No dla mnie powyżej 25 stopni też robi się nieprzyjemnie... Najlepszy jest złoty środek - wiosna :D

      Usuń
  3. Troche sie roznimy kochana ale niesamowicie mi milo Ciebie poznac i oczywiscie zycze Ci wszystkiego co najlepsze i spelnienia marzen <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego!
    Paznokci też nie lubię robić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mycia naczyń nie cierpię tak samo jak ty, ale myślę, że znalazłoby się więcej podobnych rzeczy ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś będę miała w domu zmywarkę... :D

      Usuń
  6. Na początek życzę samych radości i spełnienia marzeń z okazji urodzin <3 Też lubię sobie pospać, wolę sukienki i spódniczki od spodni, lubię wiele rzeczy naraz i korzystać z porad profesjonalistów :D Świetny wpis, miło Cię poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W kilku punktach zdecydowanie możemy sobie przybić pionę :D
    Nienawidzę rozmawiać przez telefon, zimna i niepunktualności, uwielbiam spać, no i też oczywiście miałam swój mroczno-czarny okres w gimnazjum/liceum :)
    I jeszcze raz wszystkiego naj! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TrÓ gotHy i trÓ metale łączcie się :DDD
      Dziękuję serdecznie :*

      Usuń
  8. Ja wciąż kocham dinozaury, a szczytem kinatografii jest dla mnie Jurassic Worlds, także tego... xD

    Co do noszenia sukienek, ja nie mam ani jednej pary spodni. Ostatnio spodnie miałam na sobie w gimnazjum :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarda zawodniczka! Ja czasem się skuszę, ale sztywne dżinsy okropnie mnie męczą, staram się zawsze znaleźć coś elastycznego albo chociaż z miękkich materiałów...

      Usuń
    2. No, ja przeżyje najwyżej szorty :D A zimą legginsy, ale spodnie nie są dla mnie żadną opcją :D

      Usuń
  9. Z truskawkami mamy tak samo 😁też mam 24 lata z zawodu jestem kucharzem 😁mam dwóch synów ☺️miłość do makijażu obudził we mnie mąż 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to rodzinka musi być zadowolona z osobistego kucharza w domu :D

      Usuń
  10. Kilka faktów mamy 'wspólne', szczególnie ten z robieniem pedicure - najbardziej znienawidzona pielęgnacyjna czynność ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygina się człowiek, męczy, a na koniec i tak robi się zimno i trzeba założyć zakryte buty... :D

      Usuń
  11. Fajnie jest Cię bliżej poznać. Kilka punktów by się i u mnie zgadzało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W wieku kwestiach mamy podobnie. Też najchętniej nie wyłaziłabym z łóżka przed południem, nie znoszę syntetycznego smaku truskawek i nie trawię zmywania garów. No i kocham dobrze jedzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mogę spać do południa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakby patrzyly się w duszę 😂😂😂 cale Zycie miałam to samo z kurami 🤣

    OdpowiedzUsuń
  15. Ze spaniem i rzeczami truskawkowymi mamy podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak to możliwe, że nie lubisz truskawek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki lubię - nie lubię sztucznego smaku truskawkowego ;)

      Usuń