niedziela, 20 marca 2016

Pierwsze urodziny Nihil Novi- konkurs "Wiosenny makijaż" + link party

Witajcie  ;*

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że to już rok, odkąd jesteśmy razem. Troszkę się od tego czasu pozmieniało na Nihil Novi i mam nadzieję, że będzie zmieniać nadal, a wszystko będzie zmierzać w coraz lepszym kierunku. Rozwój bloga nie byłby możliwy, gdyby nikt na niego nie wchodził- dlatego dziękuję, że jesteście ze mną! Z tej okazji chciałabym podzielić się z Wami moją radością. Zapraszam do udziału w konkursie i link party!



Aby wziąć udział w konkursie należy być moim czytelnikiem- w końcu to właśnie oni, jak nikt inny, motywują mnie do działania! Jak tego dokonać? Należy obserwować bloga za pomocą gadżetu Obserwatorzy, Google+ Followers lub lubić funpage na Facebooku ;). Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się banerem (tym powyżej) i linkiem do konkursu- niech Twoi przyjaciele też mają szansę upiększyć swoją wiosnę! 

W komentarzu odpowiedz na pytanie: Jak wygląda Twój wiosenny makijaż? oraz zamieść maila, dzięki któremu będę mogła skontaktować się ze zwycięzcą, a także informację, jak mnie obserwujesz. Z pośród Waszych zgłoszeń wybiorę to, które mnie urzeknie ;). 

A co jest nagrodą? Zestaw widoczny na banerze- tusz L'Oreal Volume Million Lashes i szminka Rimmel The Only 1 w kolorze Pink a punch. Recenzje tych produktów mogliście ostatnio przeczytać tutaj i tutaj. Oczywiście Wasze egzemplarze są nowe, ja posiadam już swoje i nie oddam!


Zgłoszenia przyjmuję od chwili publikacji postu w dniu 20.03.2016 do 23.59 27.03.2016.
Wyniki zostaną ogłoszone na blogu, a do zwycięzcy wyślę wiadomość na podany w komentarzu adres, w celu ustalenia danych do wysyłki. Spodziewać się ich możecie w ciągu tygodnia od zakończenia konkursu.
Pełny regulamin dostępny tutaj.

Czekam z niecierpliwością na Wasze zgłoszenia, mam nadzieję, że zainspirują mnie one do stworzenia czegoś nowego ;) Ja natomiast zmalowałam dziś taki makijaż:


Zielona kreska ombre, czyli element trawiasty, niestety jak na razie zamiast prawdziwej zazielenionej łąki oraz intensywny róż nierozkwitłych jeszcze kwiatów. Do tego rozświetlona cera i uśmiech mimo braku słońca. Myślę, że tego typu makijaże i kolory zdominują u mnie okres wiosenny. Bardzo jestem ciekawa, czy u Was jest tak samo, czy zupełnie inaczej! 

Na deser zapraszam do link party- tutaj udział może wziąć każdy, kto ma się czym pochwalić. Możecie promować siebie albo innych, wedle uznania. Zachęcam do odwiedzania pozostałych linków- pomaganie jest fajne ;)

Buziaki i jeszcze raz dziękuję ;*






38 komentarzy:

  1. Gratulacje pierwszych urodzin! Myślę, że jest co świętować.
    Trzymam kciuki za dalszy rozwój.

    Mascarę uwielbiam i od lat używam tylko tej jedynej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może w takim razie skusisz na udział w konkursie i powalczysz o nowy zapas?

      Usuń
  2. Mój makijaż niestety od dłuższego czasu ogranicza się tylko do podkładu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to świetna okazja żeby coś zmienić! Może akurat Ci się powiedzie? :)

      Usuń
  3. Gratulacje ! i wszystkiego najlepszego, 100 lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojaaa...! Lubiłam Cię na fejsie, a tu nie obserwowałam. Ale ze mnie gapa!:D Wklejam baner na mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje świetnego bloga.
    Chętnie podejmę z Tobą współpracę.
    Proszę o kontakt na maila:
    info@paywin.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny makijaż i powodzenia wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może się skusisz na udział?

      Usuń
  7. mój makijaż wiosenny to zdecydowanie dobrze wytuszowane rzęsy, rozświetlający puder w kulkach na twarzy oraz delikatna szminka, ewentualnie błyszczyk w kolorze koralowym <3 wiosną powinnyśmy podkreślać naturalność i młodość naszej skóry, któą zimą ukrywałyśmy pod mocniejszym makijażem!

    Ps ślicznie Ci w tych kolorach, szkoda że ja nie maluję oczu. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
    sylwiaa.kaminskaa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obserwuję Cię głównie na Twoim fp, z którego dowiaduję się o nowych wpisach :)

      Usuń
  8. zdecydowanie za mocne kolory jak dla mnie! ale wyglądają fajnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może poszczególne elementy osobno bardziej przypadłyby Ci do gustu?:)

      Usuń
  9. Wszystkiego najlepszego z okazji blogowych urodzin :) Co do makijażu to wiosna to jedyny czas w roku, gdy nachodzi mnie ochota na pastele, delikatne róże i mocne rozświetlenie :) Obserwuje przez G+

    OdpowiedzUsuń
  10. Też niedługo będę świętować pierwsze urodziny :) Co do wiosennego makijażu to bardzo lubię o tej porze roku stawiać na kolorowe kreski lub też soczyste, kolorowe usta. Do tego rozświetlona cera - świeżo, promiennie i kolorowo. Obserwuję przez Google +.
    Mail: asia@kolorowypingwin.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. aj! jaka cudna kreska! :)

    Mój makijaż wiosenny to przede wszystkim rozświetlona skóra, pełna blasku, niczym muśnięta pierwszym słońcem. Wiosną chętnie sięgam po soczyste pomadki w kolorze fuksji, oranżu...
    madziaknetki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę wszystkim powodzenia! Ten makijaż jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny makijaż:) Bardzo podoba mi się kolor pomadki, chyba muszę zainwestować w jakąś nową na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może powalczysz o nią w konkursie? :)

      Usuń
  14. Ale wiosennie wyglądasz! :) Pasuje Ci taki makijaż.

    Mój wiosenny makijaż to lekko opalona twarz kuleczkami brązującymi. Słońce nikogo jeszcze nie opala, a ja delikatnie ocieplam twarz i przez to wyglądam (nieskromnie) dużo lepiej. Jestem bladziochem i delikatne przybrązowienie sprawia, że twarz jest taka "zdrowsza". Może to nic odkrywczego, ale samo konturowanie to jedno, a delikatne ocieplenie to drugie :D

    inkubatorpiekna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję pierwszych urodzin! Niedawno też je obchodziłam i od razu czuję się młodziej;D Lubię zielony akcent na powiece, zwłaszcza wiosenną porą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezbyt często noszę zieleń, ale akurat strasznie mi pasowała, taki wiosenny akcent :)

      Usuń
  16. Mój wiosenny makijaż to uśmiech i cycki do przodu! ;)
    Pozdrawiam ;) (zaobserwowałam Cię na G+!)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powodzenia w dalszym blogowaniu. Zielona kreska jest naprawdę super, nie spodziewałam się, że kolorowe kreski mogą tak świetnie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kolorowa kreska to takie fajne wypośrodkowanie między zwyczajnym, neutralnym makijażem, a szaleństwem w papuzich kolorach. Polecam spróbować!

      Usuń
  18. urzekający makijaż! i podziwiam za odwagę - nie każdy lubi i dobrze się czuje z tak intensywnie podkreślonymi oczami/ustami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Warto spróbować kolorów, nawet w małych dawkach, np. tylko oczy albo tylko usta. Potrafią wyglądać fajnie i wydobyć nową jakość w zwykłym makijażu :)

      Usuń
  19. Już na innym blogu zachwycałam się Twoim niesamowitym typem urody :D Do takiej cudownej bladości dążę :) Jeszcze jakbym potrafiła się tak malować to już w ogóle ;)
    A w konkursie postaram się wziąć udział :)
    Mój wiosenny makijaż ma być przede wszystkim, świeży i dziewczęcy. Zauważyłam, że taki makijaż odmładza mnie o kilka lat, powoduje uśmiech na twarzach innych ludzi (nie, nie ten złośliwy czy ironiczny ;]) i po prostu poprawia mi humor :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego najlepszego z okazji blogowych urodzin i życzę dalszego rozwoju oraz wielu zmian na lepsze :) W konkursie nie jestem w stanie wziąć udziału. Używam od dawna tego samego podkładu i tuszu do rzęs, zarówno zimą jak i wiosną.. a latem ograniczam się do tuszu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Gratuluję trafienia na ideał!

      Usuń
  21. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji 1 urodzin ! Kolejnych dobrych lat w bloggowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulacje z okazji pierwszych urodzin :) Życzę kolejnych tak efektownych i efektywnych wpisów :)
    Obserwuję bloga jako Saszka K.

    A mój wiosenny makijaż... dopiero zaistnieje. Ze względu na sytuację osobistą, pierwszy dzień wiosny i dwa tygodnie wokół niego musiałam spędzić w domu, bez makijażu. Z okazji świąt czeka mnie pierwsze od dawna wyjście 'do ludzi', więc zamierzam zaszaleć - podkład rozświetlający, na kości policzkowe bronzer matujący. Do tego kobaltowe kreski na powiekach, brązowy cień i tusz podkręcający rzęsy. Na usta brzoskwiniowy delikatny błyszczyk nałożę - taki makijaż wiosenny w nagrodę sobie stworzę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję pierwszych urodzin! Sto lat dla bloga! :-)

    Nie wezmę udziału w konkursie, ale też czekam na prace. Chętnie pooglądam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciekawe czy za 100 lat nadal będą istnieć :D

      Usuń