sobota, 29 października 2016

Halloween Last Minute: Mumia Kleopatry

Witajcie :*

Impreza halloweenowa już za kilka godzin, a Ty wciąż nie masz pomysłu na kostium? Wykonaj go szybko, używając tylko kosmetyków i akcesoriów dostępnych w domu! Zapraszam na ekspresową inspirację na Halloween! :)




Ten makijaż jest prosty - jeżeli bandażujesz części twarzy, możesz pomalować ją tylko fragmentarycznie, jeśli zamierzasz być "świeżą" Kleopatrą, nałóż podkład na całą twarz i dodaj konturowanie. Ja wybrałam opcję nr 1 (w końcu ma być na maksa szybko!). Skórę wokół oczu i ust pokryłam mieszanką płynnych korektorów Collection i Catrice, które utrwaliłam pudrem ryżowym ecocera. Następnie ruchomą powiekę pomalowałam kredką Bell Moroccan Dreams w turkusowym odcieniu i utrwaliłam cieniem Aqua Dream z palety Makeup Revolution Eyes like angels. Roztarłam go lekko kolorem Orchid. Naszkicowałam żelowym eyelinerem Maybelline charakterystyczne kreski, pośrodku przykleiłam kółka z papieru, aby łatwiej było mi wykonać elementy ozdobne. Wszystko pokryłam cieniem Black Stars, dość niedokładnie (w końcu właśnie wstałam z sarkofagu!).




Wewnętrzne kąciki i puste kółeczka po bokach pomalowałam Fool's Gold z Death by chocolate MUR. Eyelinerem pomalowałam brwi, na rzęsach wykorzystałam Maybelline Lash Sensational. Usta pomalowałam kredką z zestawu K*Lips od Lovely w odcieniu Milky Brown. Twarz obandażowałam. Jeżeli macie czas, możecie postarzyć bandaże brązowym cieniem. I to już wszystko! Prosta sukienka, biżuteria i możecie biec na imprezę! Całość zajęła mi mniej niż godzinę ;).



Jak Wam się podoba taka ekspresowa metamorfoza? Za co przebieracie się na imprezę?

Buziaki :*

26 komentarzy:

  1. Fajna charakteryzacja :)! Ech też bardzo chcialam coś przygotować ale leżę chora, co za niefart ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Ja tego samego wieczora rozwaliłam palec, więc w najbliższym czasie nic nie zmaluję xD Chora byłam już wcześniej... Pozostaje mi życzyć szybkiego powrotu do zdrowia, trzymaj się cieplutko :*

      Usuń
  2. faktycznie niezły pomysł na last minute:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No super to wygląda a makijaż boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że wcale nie musi być mumia już sama kleopatra to prawdziwe wyzwanie dla makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paradoksalnie wersja "mumia" to dużo łatwiejsza zabawa, bo mniejszy obszar do malowania :)

      Usuń
  5. Świetna charakteryzacja, bardzo ładny makijaż oczu :)
    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł! Sama miałam coś wymyślić, ale jakoś czasu zabrakło :) Fajnie ogladać coś innego niż czaszki i harley quinn ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Harley jest teraz wszędzie... Cieszę się, że Ci się podoba, sama robiłam to na ostatnią chwilę ;)

      Usuń
  7. Ale super pomysł na tą mumię! W końcu coś innego niż czaszki, które już mnie znudziły.. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt wow!
    Ja w tym roku miałam właśnie taki problem, że szłam na urodziny a dowiedziałam się 4 godziny wcześniej, że powinnam się przebrać, tylko ktoś mi zapomniał o tym powiedzieć :/ Oczywiście poradziłam sobie, choć nie tak pięknie jak Ty tu pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Na pewno wyglądałaś świetnie, może chcesz się pochwalić swoją pracą? :)

      Usuń