piątek, 30 września 2016

Porównanie Bourjois Healthy Mix vs. 123 Perfect

Witajcie :*

Zbliża się promocja w Rossmannie. Jakie kosmetyki dostępnej w tej drogerii lubię, to wiecie z poprzedniego posta ;). Jednym z polecanych przeze mnie podkładów jest Bourjois Healthy Mix. Miałam ochotę poszukać czegoś bardziej matowego i trwałego na bardziej wymagające dni. Pomyślałam o bracie mojego ulubieńca, czyli podkładzie 123 Perfect. Zanim jednak zakupiłam pełne opakowanie, wykorzystałam okazję przy zakupach w sklepie internetowym i dorzuciłam sobie jego próbkę do zamówienia. I dobrze zrobiłam. Zapraszam na porównanie! :)




Na początek przyjrzyjmy się aspektom technicznym i zapewnieniom producenta:

W pełnej wersji obydwa posiadają opakowanie z pompką, po 30 ml produktu. HM w Rossmannie kosztuje 62,99 zł, 123 Perfect 58,99zł.

Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : 
- 70% więcej blasku*, 
- rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin**. 
Dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców:
- morela - zapewnia blask,
- melon - zapewnia nawilżanie,
- jabłko - przedłuża młodość skóry.
Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin***.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera.

123 Perfect Foundation Bourjois to pierwszy podkład który posiada trzy pigmenty korygujące cerę. Pożegnaj się z ziemistą cerą i zaczerwienieniami.
Żółte pigmenty - redukują cienie pod oczami.
Fiołkoworóżowe pigmenty - świeża cera bez plamek i piegów.
Zielone pigmenty - maskuje popękane naczynka i czerwone ślady po trądziku.
Podkład 123 Perfect Foundation jest lekko matujący, długotrwale nawilżający oraz posiada SPF 10.

Konsystencja jest dość zbliżona, 123 jest może odrobinkę gęstszy, ma też inny zapach. HM pachnie świeżo i lekko owocowo, 123 bardziej pudrowo-kremowo. Oba kryją dość lekko, 123 może minimalnie bardziej. HM ma zdecydowanie nawilżające, lekko "mokre" wykończenie, bardziej przypomina pod tym względem typowe azjatyckie kremy bb, więc dość łatwo się wyświeca, 123 jest matowy, z tego też względu troszkę bardziej trwały. Zapowiada się perfekcyjnie? Ano nie. Bo tu dochodzimy do kwestii kluczowej, czyli koloru, za który pokochałam Healthy Mixa. Jasny, żółciutki, nie zmieniający się podczas noszenia. I teraz może zdjęcia.


Lewa połówka serduszka to HM. Prawa 123. Oba w kolorze 51. Ten pierwszy w rzeczywistości jest jeszcze odrobinę bardziej żółtawy, więc wyobraźcie sobie, jak pomarańczowo musi wypadać ten drugi. Po zastygnięciu sprawa komplikuje się jeszcze bardziej.


Zewnętrzna część serduszka to podkłady, które pozostawały na skórze już jakiś czas i miały okazję "uleżeć się" i zastygnąć. Wnętrze to świeżo nałożone krople. I tu mogłabym zamknąć temat i powiedzieć "trudno, dobrze, że to tylko próbka". Ale jestem zła. Bardzo liczyłam na ten podkład. Nawet go nosiłam przez ok. 6 godzin, żeby upewnić się co do właściwości. Poza tym nieszczęsnym kolorem wszystko było ok. I przeboleć tego nie mogę.

Mam nadzieję, że nikt nie rzuci się na niego w ciemno i najpierw upewni się co do koloru. Wtedy będzie mógł się cieszyć produktem o naprawdę niezłych właściwościach. Mnie pozostaje polowanie na nowość Catrice - Liquid Coverage, który podobno ma ładny kolor i bardzo dobre właściwości. Życzcie mi powodzenia!

Na koniec dla ułatwienia zakupów małe porównanie z innymi popularnymi podkładami:


Mam nadzieję, że ułatwiłam Wam zakupy ;)

A jakie są Wasze doświadczenia z podkładami Bourjois? Może macie coś godnego polecenia w kolorze HM i o właściwościach 123?

Buziaki :*

23 komentarze:

  1. ja miałam HM i niestety po czasie zauważyłam,że na buzi mi ciemnieje ;/ o wiele lepiej wyglądał na mnie krem CC tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście nic takiego nie ma miejsca ;) Kremu CC nie miałam, ale słyszałam o nim wiele dobrego.

      Usuń
  2. Miałam kiedyś ten podkład 123 i z tego, co pamiętam był bardzo spoko i kolor również. Ale to było bardzo dawno temu. Może zmienili formułę. Swoją drogą dobrze wiedzieć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwie, firmy często mają tendencję do zmieniania tego co dobre ;) A może to kwestia mojej skóry... Aczkolwiek różnica w kolorach jest zauważalna też na świeżo.

      Usuń
  3. wybór podkłada to dla mnie bardzo duży problem. Mam bardzo jasną karnację i spędzam dłuuugie chwile w drogeriach wybierając podkład, który najbardziej pasuje. Muszę sprawdzić te, o których piszesz. Wyglądają na dość jasne i może akurat będą mi pasowały :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 górne są jednymi z jaśniejszych jakie spotkałam, jasny jest też Skin Balance Pierre Rene najjaśniejszy. ;)

      Usuń
  4. U mnie te podkłady się nie sprawdzają niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo indywidualna kwestia ;) A jakie lubisz?

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam podkładów z Bourjous . Mam swój sprawdzony Rimmel Much Perfection i jego się trzymam.

    OdpowiedzUsuń
  6. o kurcze, faktycznie kolor tego 123 jest strasznie pomarańczowy i ciemny. Ja osobiście używam HM - lubię go ponieważ jest delikatny i lekki :) Niestety nie kryje zbytnbio, ale na chwilę obecną nie mam z tym problemów. Właśnie teraz podczas tej promocji chciałabym kupić jakiś podkład... Może ten Revlon? Jesteś z niego zadowolona? Widzę, że ma dosyć jasny kolor, ja jestem raczej bladziochem...
    Pozdrawiam i obserwuję. Podoba mi się tu u Ciebie i bardzo się cieszę że tu trafiłam!
    Zapraszam do siebie na urodzinowy konkurs z niespodzianką! :) Pozdrawiam ciepło! Do następnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jaśniutki, choć na mnie wypada bardziej neutralnie niż HM, ale jeśli nie jesteś bardzo mocno żółta, to pewnie będzie idealny ;)
      Pozdrawiam również :*

      Usuń
  7. ciekawy post! zapraszam na nowy post --- http://start-afire.blogspot.com/2016/10/the-more-i-think-about-it-now-less-i.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem alergikiem więc nie kupuję od nich :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja mam to szczęście, że nie mam z nimi problemu ;)

      Usuń
  9. Jaśniejsze podkłady są stanowczo bardziej dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam HM :) 123 lubię, ale nie mogę go używać codziennie, bo wysusza, zwłaszcza przy skrzydełkach nosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ubolewam, że HM nie ma jaśniejszego koloru, niż 51... Dla mnie jest za ciemny :/

    OdpowiedzUsuń