wtorek, 18 lipca 2017

Moja opinia o: AA Wings of color 3-step Face Designer

Witajcie :*

Niedawno szafy Astor w Rossmannie zaczęła zastępować nowa marka - AA Wings of color. Ich produkty wyglądają naprawdę ciekawie, ja zdecydowałam się zacząć przygodę z ich kosmetykami od trio do konturowania 3-step Face Designer. Jak się sprawdza?



Dostępność: szafy AA w Rossmannie.
Cena: 39,99 zł
Od producenta:
Zestaw do modelowania twarzy wzbogacony o ekstrakt z owoców acai i olej z nasion marchwi. Idealnie dobrane odcienie: rozświetlacz, róż, bronzer.
Skład:
Bronzer: Talc, Mica, Magnesium Stearate, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Phenoxyethanol, CI 77492, CI 77499, Caprylyl Glycol, CI 77491, Hexylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Helianthus Annuus Seed Oil, Beta-Carotene, Daucus Carota Sativa Root Extract, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Ascorbyl Palmitate. 
Rozświetlacz: Talc, Mica, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, CI 77891, Magnesium Stearate, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Phenoxyethanol, CI 77742, Caprylyl Glycol, CI 77491, Hexylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Helianthus Annuus Seed Oil, CI 77492, Tin Oxide, Beta-Carotene, Daucus Carota Sativa Root Extract, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Ascorbyl Palmitate. 
Róż: Talc, Mica, CI 77891, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Magnesium Stearate, CI 77742, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Phenoxyethanol, P-Anisic Acid, Caprylyl Glycol, CI 77491, CI 15850, Hexylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Helianthus Annuus Seed Oil, Tin Oxide, Beta-Carotene, Daucus Carota Sativa Root Extract, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Ascorbyl Palmitate.

Pierwszym, co rzuca się w oczy, jest bardzo ładny kartonik... z błędem :D. Na przodzie opakowania widnieje słowo "counturing", podczas gdy z tyłu znajdziemy "contouring"... Producencie, zdecyduj się xD. Nie zmienia to jednak faktu, że opakowanie jest naprawdę ładne, proste, białe-złote, wielkości trochę mniejszej niż moja dłoń. Sprawia całkiem solidne wrażenie, plastik jest raczej gruby, powinien być trwały.


W środku znajdziemy 3 produkty do modelowania twarzy, każdy o wadze 5,5g. Zestaw wyposażony jest w lusterko o wielkości całego wieczka. Pudry mają bardzo słaby, kosmetyczny zapach, wyczuwalny jedynie po wsadzeniu nosa w opakowanie. W zależności od użytego pędzla kruszą się słabo lub umiarkowanie. Ich konsystencja jest przyjemna, miękka, gładka.
Bronzer ma neutralny, jasny odcień i satynowe wykończenie, róż jest koralowo-brzoskwiniowy, także satynowy. Mają średnią pigmentację, którą można stopniować. Rozświetlacz jest raczej chłodny, różowy. Nie daje efektu mocnej tafli, jest delikatny i naturalny. Odcień nie do końca odpowiada mojej cerze, zwłaszcza latem, róż dość mocno wybija się na mojej ciepłej karnacji. Odkryłam jednak, że fajnie sprawdza się jako taki lekko błyszczący topper na róż. Moim zdaniem jednak ciepły, szampański rozświetlacz lepiej wpasowałby się w resztę odcieni i dałby zestaw całkowicie samowystarczalny, idealny na wyjazd.

Kolory na dłoni prezentują się tak:


A tak na twarzy (weźcie poprawkę na to, że miałam problem z ich uchwyceniem):


Przygotowałam dla Was jeszcze zestawienie poszczególnych elementów zestawu z innymi produktami z poszczególnych kategorii, aby łatwiej Wam było wyobrazić sobie odcienie.

Broznery:


Róże:


Rozświetlacze:


Podsumowując: jest to zestaw ciekawy, ale niestety nie idealny. Produkty same w sobie są ok, choć wolałabym, aby bronzer i róż były nieco bardziej napigmentowane, a rozświetlacz miał ciepły odcień. Doceniam jednak możliwość stopniowania intensywności produktów, to dobra opcja przy delikatniejszych, jaśniejszych typach urody i dla mniej wprawnych użytkowników. Moim zdaniem zestaw mógłby być tańszy, polecam szukać go na promocjach. Czy zabrałabym go w podróż? Raczej tak, ze względu na bronzer i róż, a także całkiem praktyczne opakowanie, do kosmetyczki dorzuciłabym jednak dodatkowy produkt rozświetlający. Nie jest źle, ale chyba liczyłam na coś więcej...

A jakie są Wasze ulubione produkty do modelowania twarzy? Próbowaliście już nowości marki AA?

Buziaki :* 

42 komentarze:

  1. Fajne kolorki ale raczej sie nie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że lepiej wypadnie :P Dobrze, że nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w sklepie wydawał się lepszy... Ale i tak nie jest źle ;)

      Usuń
  3. Fajnie się prezentuje, ale nie dla mnie taki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo subtelny. Do delikatnego makijażu sprawdziłby się dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - do typowych dziennych makijaży jest ok :)

      Usuń
  5. Cały czas przymierzam się do kupna zestawu konturującego, ale takiego naprawdę niezawodnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie mogę raczej polecić, jeśli to ma być Twój jedyny i najlepszy zestaw. Wiele dobrego słyszy się ostatnio o trio z Affect, ale ja go nie miałam ;)

      Usuń
  6. Z tymi paletkami to tak jest, że jedno z zestawu pasuje, drugie już nie. Uszczęśliwianie na siłę tu nie zdaje egzaminu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zauważyłam, że w 99% przypadków odcienie się kłócą - nie wiem, czemu producenci uparcie je łączą...

      Usuń
  7. Mi się podoba ta niebieska kreska na oku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na instagramie możesz zobaczyć ją z bliska ;)

      Usuń
  8. Ale ladne swiecidelka, ja znam tylko kremy AA i podklad? Piekne rozswietlacze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nowa linia tej marki - dopiero co się pojawiła, jeszcze zdążysz nadrobić zaległości ;)

      Usuń
  9. Mam wrażenie, że we wszystkich tego typu zestawach jeden, albo dwa produkty są dobre, a z trzecim jest coś nie tak :) W paletce do konturowania z Wibo przypadł mi do gustu bronzer, rozświetlacz był ok, ale róż zupełnie nie pasował do mojej cery. Dlatego staram się jednak teraz kupować tego typu produkty osobno, chociaż wiadomo, że takie 3 w 1 to duża wygoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zauważyłam podobną prawidłowość... Nie wiem, czemu uparcie wszyscy mieszają produkty pod względem ciepłoty odcienia...

      Usuń
  10. Mimo wszystko prezentuje się ciekawie, pewnie skuszę się przy kolejnej promocji -49% :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozświetlacze mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W moich Rossmannach dalej Astor :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiany są stopniowe, na pewno i do Ciebie dojdą ;)

      Usuń
  13. Nie jestem dobra w konturowaniu, więc dla mnie taki delikatny efekt jest ok. Przynajmniej wiem, że nie zrobię sobie 'kuku' :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie rzuciły mi się w oczy jeszcze te kosmetyki. Ale wydaje się całkiem niezły zestaw do konturowania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hm. Jakis slaby ten pigment.. A tak pozatem ty sie piekne malujesz! Wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka jest raczej z tych delikatnych, efekt da się do pewnego momentu stopniować. Dziękuję :)

      Usuń
  16. Nie próbowałam tej nowości ale pięknie się prezentuję

    OdpowiedzUsuń
  17. Firma AA coraz bardziej stawia na kosmetyki kolorowe. Teraz już nawet mają chyba swoją szafę w Rossmannie zamiast firmy Astor. Samo opakowanie już zachęca do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To ma swoje plusy i minusy, bo możemy budowac kolor, a nie zrobimy sobie krzywdy. Ja się nie skuszę, bo jestem obecnie zakochana w paletce Zoeva basic Moment ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś swój ideał :)

      Usuń
  19. Paletka wygląda fajnie. Jej opakowanie jest takie uroczo proste. Będę czekać na promocję :D

    OdpowiedzUsuń
  20. O, dostałam podobny produkt tyle że duet z AA wings, też jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi. Ciekawi mnie ten bronzer, bo na buzi wygląda dość ciepło, a na swatchu bliżej mu do chłodnego Kobo... jak to z nim jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że coś pomiędzy - ani bardzo ciepły, ani typowo chłodno-szary. Niestety nie umiem jeszcze zbyt dobrze łapać makijażu na zdjęciach, dlatego lepiej sugerować się porównaniem z innymi kolorami ;)

      Usuń