środa, 14 lutego 2018

Moja opinia o: Makeup Revolution Chocolate Elixir

Witajcie :*

Słodkich Walentynek kochani! Jednym z najfajniejszych prezentów z tej okazji są czekoladki, a ta, o której dziś napiszę, jest w dodatku dietetyczna :D. Chcieliście co nieco przeczytać o palecie MUR Chocolate Elixir, więc o to recenzja!


Makeup Revolution Chocolate Elixir



Cena: 30-40 zł
Dostępność: sklepy internetowe
Skład:
Makeup Revolution Chocolate Elixir skład INCI

Kolejna czekoladka od MUR ma, moim zdaniem, wyjątkowo ładne opakowanie. Tym razem otrzymujemy plastikową paletę w odcieniu ciemnego brązu, na której umieszczona jest złotoróżowa, satynowa tabliczka czekolady. W środku jak zwykle znajdziemy lusterko, dwustronną pacynkę, folię z nazwami kolorów i 16 cieni - 4 są mniej lub bardziej połyskujące, pozostałe - aksamitnie matowe. Takie proporcje nie są chyba zbyt często spotykane w paletach MUR. Paleta ma bardzo delikatny (wyczuwalny tylko przy wsadzaniu nosa w opakowanie) słodko-chemiczny zapach.

Makeup Revolution Chocolate Elixir

Cienie trochę sypią się pod pędzlem, więc przed przystąpieniem do nakładania ich na powiekę, warto strzepnąć nadmiar z narzędzia. Pigmentacja jest niezła, ale nie bardzo wysoka, co pozwala na łatwiejszą pracę u osób mniej zaprawionych w boju. W moim odczuciu rozcierają się jak najbardziej w porządku. Zestawienie kolorystyczne opiera się głównie na barwach ciepłych, ale mamy tu też dodatek neutralny, a nawet chłodny. Nazwy odcieni nawiązują do różnych smakowitości, które mogłyby pojawić się na podwieczorku przy herbatce ♥.

Makeup Revolution Chocolate Elixir swatche odcieni

Niektóre odcienie są do siebie dosyć podobne (internetowa legenda mówi, że są odpowiednikami kolorów z Modern Renaissance od Anastasii Beverly Hills). Dzięki temu zestawieniu możemy uzyskać wiele ciekawych makijaży dziennych, także tych bardziej kolorowych, oraz wieczorowych (gdyby odcień Chesnut był jeszcze bardziej ciemny i głęboki, to paleta była w pełni samowystarczalna, ale i tak jest nieźle). Mamy tu zarówno kolory dobre na całą powiekę jako baza, odcienie transferowe, takie do wzmacniania intensywności makijażu oraz idealne do rozświetalania wewnętrznego kącika.

Przyznam, że w ostatnim czasie sięgam po tę paletę wyjątkowo chętnie i bardzo ją polubiłam. Myślę, że wielu osobom mogłaby przypaść do gustu. Jak na swoją cenę wypada naprawdę dobrze. Kolejna udana czekoladka do mojej kolekcji :).

A Wy lubicie takie odcienie? Sięgacie chętniej po cienie matowe czy połyskujące? 

Buziaki :* 

61 komentarzy:

  1. Bardzo apetyczne :) Aż szkoda, że nie potrafię używać, zawsze po pomalowaniu cieniami wyglądam jakoś nie tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczenie czyni mistrza! Sprawdź też produkty i narzędzia, czasami mała zmiana potrafi dać duży efekt ;)

      Usuń
  2. Skuszę się na jej zakup tylko dlatego,że chciałabym porównać ją do mojej Anastasi. Z czystej ciekawości, po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno wypada całkiem nieźle, chętnie poznałabym Twoje zdanie na ten temat ;)

      Usuń
  3. Świetne kolory, tak bardzo moje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna kolorystyka, bardzo jesiennna i wręcz idealna dla brązowych oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że większość osób znajdzie w niej coś dla siebie ;)

      Usuń
  5. Lepiej się czuję w neutralnych i chłodnych barwach, ale paleta sama w sobie wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powinna Ci się spodobać wersja Death by chocolate :)

      Usuń
  6. Pudełko wygląda apetycznie. Myślałam że post będzie o ...
    czekoladzie :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie podobaja mi sie te czekoladkowe paletki. Nie kazdy kolor jest w moim guscie ale i tak jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki urok palet, że rzadko pasują nam w 100% ;)

      Usuń
  8. I jak w tym ma się odnaleźć facet. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam inną wersję :) lubię ja, jeśli chodzi o twoja to tutaj nie wszystkie kolorki moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już moja 4 czekoladka i w każdej znajdzie się jakiś cień, którego używam bardzo rzadko, ale grunt, żeby większość była ok ;)

      Usuń
  10. Jest cudna ;) Szkoda, że pojawiła się jakiś tydzień po tym, jak kupiłam Modern Renaissance :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle słyszałam o tej czekoladce, a sama jeszcze jej nie miałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląd ma apetyczny a i w środku warta grzechu :-))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bubble - gum jaki piękny, podoba mi się większość odcieni z paletki więc chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże z tej palety bardzo ładnie wyglądają :)

      Usuń
  14. nie zachwyciła mnie, poprawna, OK, ale nic szczególnego

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna, chociaż kolory chyba nie do końca moje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta paletka bardzo mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogólnie nie przepadam za czekalodowymi kosmetykami ale Twoje ujęcie jest pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że choć trochę Cię przekonałam ;)

      Usuń
  18. Opakowanie bardzo apetyczne ale to nie moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie dzisiaj paletka trafiła w moje łapki i będę testować :D Pierwsza w mojej kolekcji - wybrałam ją właśnie ze względu na przewagę matowych cieni :) Co do słodko-chemicznego zapachu się zgodzę, tak jak i do nie do końca powalającej pigmentacji...
    P.S. Ostatnio widziałam stoisko z kosmetykami tej formy w Leclercu (i chyba wszystkie ich palety) i muszę przyznać, że nieźle się zdziwiłam... Jedynie cena kiepska bo niecałe 50 zł o ile dobrze pamiętam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to w porównaniu z cenami internetowymi baaardzo słabo. Przy dobrej promocji jesteśmy w stanie nawet z wysyłką zapłacić mniej. Za to można przynajmniej zobaczyć na żywo... Udanego testowania! :)

      Usuń
  20. Przyznam, że taka duża paleta cieni to zbyt wiele dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po jakie barwy najczęściej sięgasz?

      Usuń
  21. Wyglada pięknie, ale ja używam moze dwóch cieni :) tyle to za dużo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można to zmienić ;) Może akurat pokochasz bardziej kreatywne makijaże?

      Usuń
  22. Całkiem niedawno też dodawałam recenzję moim ulubionych paletek z MUR, są po prostu świetne i tanie :)

    Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem od nich uzależniona! :D
      Wzajemnie!

      Usuń
  23. Przepiękna paletka i z chęcią ją zakupię, bo zwykle korzystam z dość podobnych kolorów :)i szukałam właśnie od dłuższego czasu takich kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękna paleta! Muszę uzupełnić moje kosmetyczne braki! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że fajnie dopełni Twoją kolekcję :)

      Usuń
  25. Wygląda pięknie, a do tego ma bogate wnętrze :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie moje kolory :/ Ale opakowanie kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mnóstwo czekoladek w różnych odcieniach, z pewnością znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  27. Opakowanie to fakt, również przyznaję, że wygląda apetycznie. Moja dziewczyna używa cieni i uwielbia czekoladę, przypadek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądzę :D No to już wiesz, co kupić na Dzień Kobiet :D

      Usuń
  28. O i tu już paletka, która bardziej do mnie przemawia kolorystyką ;D

    OdpowiedzUsuń